W moim artykule przeczytasz o:
Funkia (hosta) kwitnie, ale nie o kwiaty w niej chodzi. To jedna z niewielu bylin, którą sadzę przede wszystkim dla liści i która w tej roli nie ma sobie równych w zacienionych częściach ogrodu. Mam w ogrodzie wiele odmian, w różnych rozmiarach i kolorach i każda z nich od wiosny do jesieni tworzy ozdobną kępę bez żadnych specjalnych zabiegów. Jest jednak jeden trick, o którym rzadko się mówi, a który robi dużą różnicę.
Jakie stanowisko lubi funkia
Funkia najlepiej rośnie w cieniu lub półcieniu. To jedna z niewielu bylin która dobrze znosi miejsca pod drzewami, przy północnych ścianach i w innych zakątkach gdzie większość roślin odmawia współpracy.
Odmiany o liściach zielonych tolerują głębszy cień. Odmiany żółte i złociste potrzebują trochę więcej światła, bez niego blakną i tracą intensywność koloru. Odmiany niebieskawe i szaroniebieskie najładniej wyglądają w półcieniu z rozproszonym światłem.
Pełne słońce funkii nie służy, liście żółkną, brązowieją na brzegach i tracą dekoracyjność. Jeśli masz słoneczny ogród i chcesz postawić na funkię, szukaj odmian opisywanych jako tolerancyjne na słońce, ale i tak zapewnij im osłonę przed południowym skwarem.
Gleba powinna być żyzna, wilgotna i przepuszczalna. Funkia nie lubi ani suszy ani zastoisk wody. Przed sadzeniem warto wzbogacić podłoże kompostem.
Odmiany – od miniaturowych po olbrzymy
Funkia to rodzaj z setkami odmian, które różnią się niemal wszystkim: wielkością, kolorem liści, fakturą i tempem wzrostu.
Odmiany miniaturowe tworzą kępki wysokości kilkunastu centymetrów, idealne do donic i skrzynek oraz na obrzeża rabat. Odmiany średnie to klasyczna parkowa funkia, kępa do pięćdziesięciu centymetrów wysokości. Odmiany olbrzymie potrafią osiągnąć metr wysokości i półtora metra średnicy kępy, robią wrażenie solo, posadzone w miejscu gdzie mają przestrzeń.
Kolory liści: zielony w różnych odcieniach, żółty i złocisty, niebieskawy i szaroniebieski, pstrokaty w różnych kombinacjach zieleni z żółcią lub bielą. Faktura liści też bywa różna, gładka, pomarszczona, z woskowym nalotem.
Moje ulubione to odmiany o dużych, pomarszczonych liściach w kolorze niebiesko-zielonym, robią największe wrażenie i najlepiej znoszą cień.
Kwiaty – zostawić czy obcinać
Funkia kwitnie latem, zwykle w lipcu i sierpniu. Kwiaty wyrastają na długich łodygach ponad liśćmi, białe, liliowe lub fioletowe, w zależności od odmiany.
U mnie większość kwiatów obcinam zanim się rozwiną. Świadomie, bo uważam że nie wnoszą nic do kompozycji, są niepozorne, wg mnie tworzą zbędny chaos i odciągają uwagę od liści, które są prawdziwą ozdobą tej rośliny. Ważniejsze jest to co odkryłam z czasem: roślina z obciętymi kwiatostanami inwestuje energię w liście. Kępa jest gęstsza, liście większe i bardziej intensywnie wybarwione.
Kilka kwiatów jednak zostawiam, na tych krzewach które rosną w pobliżu innych bylin atrakcyjnych dla owadów. Kwiaty funkii są chętnie odwiedzane przez trzmiele i pszczoły. Jeden lub dwa pędy kwiatowe na kępę to wystarczający kompromis między estetyką a pożytkiem dla zapylaczy.
Decyzja należy do Ciebie, jeśli lubisz kwiaty funkii, zostaw je wszystkie. Jeśli zależy Ci przede wszystkim na efekcie liściowym, obcinaj kwiatostany przy podstawie gdy tylko się pojawią, zanim się rozwiną.
Pielęgnacja przez sezon
Funkia nie wymaga wiele. Przez pierwsze tygodnie po posadzeniu podlewam regularnie, żeby roślina się ukorzeniła. Po tym etapie podlewam tylko w długotrwałe susze, szczególnie odmiany rosnące pod drzewami gdzie gleba szybciej wysycha.
Wiosną, gdy pojawiają się pierwsze pędy, stosuję ochronę przed ślimakami, niektóre odmiany funkii są dla nich równie atrakcyjne co języczka pomarańczowa. Granulat przeciwślimakowy wokół roślin przez pierwsze tygodnie wiosny wystarczy.
Raz w roku, wiosną, daję funkiom nawóz do roślin liściowych lub przekompostuję glebę wokół kępy. Stare liście oczyszczam dopiero wczesną wiosną następnego roku – przez zimę zostawiam je na miejscu, chronią koronę rośliny.
Podział – kiedy i po co
Funkia rośnie wolno i nie wymaga częstego podziału. Moje starsze egzemplarze rosną w tym samym miejscu od wielu lat i wyglądają lepiej z każdym sezonem, kępy są naprawdę okazałe.
Podział ma sens gdy kępa zaczyna się robić zbyt gęsta i kwitnie słabiej, albo gdy chcesz po prostu pomnożyć rośliny. Dzielę funkię wczesną wiosną, zanim liście się w pełni rozwiną. Wykopuję całą kępę i dzielę ją ostrą łopatą na części, każda z kilkoma oczkami. Sadzę od razu w nowe miejsce i podlewam.
Z jednej dużej kępy można uzyskać kilka do kilkunastu sadzonek. Funkia to bylina którą naprawdę warto mieć w wielu miejscach ogrodu, szczególnie tam gdzie inne rośliny sobie nie radzą.
Jeśli szukasz więcej bylin do cienistych i półcienistych zakątków ogrodu, zajrzyj do mojego przewodnika po bylinach ogrodowych, zebrałam tam gatunki na różne warunki z krótkim opisem wymagań każdego z nich.
by