17 lutego, 2026
Strefy mrozoodporności w Polsce – co musisz wiedzieć przed zakupem roślin

Strefy mrozoodporności w Polsce – co musisz wiedzieć przed zakupem roślin

Polska leży w strefach mrozoodporności od 5b do 7b według klasyfikacji USDA. Najniższa średnia temperatura w zimie waha się od -26°C w rejonach podgórskich i na wschodzie, do około -15°C na wybrzeżu i w dużych miastach. Dla ogrodnika ta informacja decyduje o tym, które rośliny przeżyją zimę bez ochrony, które trzeba okrywać, a które po prostu nie mają szans.

Znajomość stref mrozoodporności oszczędza pieniędzy i rozczarowań. Jeśli kupisz hortensję ogrodową z etykietą „strefa 6b” i posadzisz ją w centrum Polski (strefa 6a), to przeżyje? Przeżyje, ale obumrą pędy, na których miały powstać kwiaty. Efekt: przez całe lato patrzysz na zdrowy, zielony krzew bez ani jednego kwiatostanu. Nad morzem ta sama roślina rozwija się w imponujący okaz i kwitnie obficie bez żadnej dodatkowej opieki.

Jak ustalić strefy mrozoodporności?

Sprawdź mapę stref USDA dla Polski i zlokalizuj swój region. Ogólny podział wygląda następująco:

Strefa 5b (-26°C do -23°C): Bieszczady, Podhale, wschodnie rejony Podlasia i Lubelszczyzny. Tutaj zimują tylko odporne gatunki – rośliny oznaczone jako „strefa 5” lub niżej.

Strefa 6a (-23°C do -21°C): Większość centralnej Polski, w tym Mazowsze, północna Wielkopolska, Kujawy. Dobrze rosną popularne krzewy ozdobne i drzewa owocowe, ale delikatniejsze gatunki wymagają ochrony.

Strefa 6b (-21°C do -18°C): Zachodnia Polska, Dolny Śląsk, Ziemia Lubuska, część Wielkopolski. Szerszy wybór roślin, w tym wymagające odmiany hortensji i niektóre wieczniezielone krzewy.

Strefa 7a i 7b (-18°C do -12°C): Pas nadmorski, szczególnie okolice Świnoujścia i Kołobrzegu, oraz centra największych miast. Tu możesz uprawiać gatunki uznawane za delikatne dla reszty kraju.

Granice stref mrozoodporności nie są ostre. Łódź teoretycznie leży w strefie 6b, ale już 20 km na wschód od miasta zaczyna się strefa 6a. Duże aglomeracje tworzą mikroklimaty – beton i asfalt magazynują ciepło, podnosząc średnią temperaturę o 1-2°C w porównaniu do otwartego terenu.

Mikroklimaty na twojej działce

Nawet w obrębie jednego ogrodu panują różne warunki. Południowa ściana domu, osłonięta od wiatru i nagrzewająca się w słońcu, może być o pół strefy cieplejsza niż trawnik w centrum działki. Z kolei niska kotlinka, gdzie gromadzi się zimne powietrze, będzie chłodniejsza. Obserwowałam ogrody, gdzie róże przy ścianie budynku kwitły bez problemów, a te samo odmiany posadzone 5 metrów dalej wymarzały co roku.

Przy doborze roślin kieruj się strefą chłodniejszą, jeśli mieszkasz na granicy dwóch stref. Roślina z zapasem odporności o jedną strefę przetrwa także stosunkowo mroźną zimę, jaka zdarza się nam co kilka lat.

Pisałam również o:  Fascynujący ratan - uniwersalny materiał naturalny, który pokochasz

Które rośliny przeżyją w twojej strefie bez okrywania?

Strefa 5b: Spokojnie rosną liliowce, piwonie, hortensje bukietowe, berberysy i tawuły. Większość róż okrywowych przezimuje bez strat. Zapomnij o bukszpanach (chyba że posadzisz odmiany koreańskie) i laurowiśniach bez solidnej ochrony zimowej.

Strefa 6a: Możesz sadzić większość krzewów ozdobnych – forsycje, jaśminowce, dereń kousa, wiele odmian hortensji. Róże parkowe i angielskie radzą sobie dobrze. Kłopoty zaczynają się przy hortensji ogrodowej – tej z pąkami kwiatowymi na pędach z poprzedniego roku. Pędy przemarzają, roślina wypuszcza nowe, ale kwitnienia nie ma.

Strefa 6b: Hortensja ogrodowa kwitnie, choć w surowe zimy może częściowo obmarzać. Pojawiają się możliwości uprawy wymagających gatunków – katalpa, magnolie, niektóre odmiany lawendy. Bugenwille można trzymać w dużych donicach i przenosić na zimę do piwnicy.

Strefa 7a i cieplejsze: Tutaj rosną palmy trachycarpus fortunei, bambusy ozdobne, wawrzyny szlachetne, a nawet oliwki europejskie w osłoniętych miejscach. Rośliny śródziemnomorskie mają szansę przetrwać na zewnątrz.

Dlaczego sama strefa to za mało?

Roślina może teoretycznie wytrzymać temperaturę minimalną dla danej strefy, ale ucierpi z innych powodów.

Nagłe skoki temperatury: Przejście z -15°C do +10°C w ciągu doby, co zdarza się zimą w Polsce, niszczy bardziej niż stabilne -20°C przez tydzień. Rośliny zaczynają wegetację, a potem przychodzi kolejna fala mrozu.

Brak okrywy śnieżnej: Śnieg izoluje korzenie i dolne partie roślin. Bezśnieżna zima z temperaturą -15°C uszkodzi więcej roślin niż -25°C pod warstwą śniegu.

Wilgotność gleby zimą: Mokra gleba przemarza głębiej i niszczy korzenie. Rośliny, które w suchej glebie przeżyją -25°C, w mokrej giną już przy -18°C.

Wiosenne przymrozki: Magnolia, która przetrwała zimę, może stracić wszystkie pąki kwiatowe przez przymrozek w kwietniu. Pąki napęczniały, a nagły spadek do -5°C je zniszczył.

Jeśli na etykietach znajdziesz adnotacje typu „strefa 7, z ochroną przetrwa w strefie 6”. Ta wskazówka dotyczy możliwości obniżenia wymagań przez właściwe posadzenie – osłonięte miejsce, dobrze zdrenowaną glebę, mulczowanie korzeni korą na zimę.

Praktyczne podejście do doboru roślin

Zamiast walczyć z klimatem i sztucznie utrzymywać rośliny z cieplejszych stref, wybierz gatunki dostosowane do Twojego regionu. Będą zdrowsze i poradzą sobie bez cotygodniowej kontroli.

Jeśli zależy Ci na roślinie z cieplejszej strefy, musisz liczyć się z dodatkową pracą: okrywanie agrowłókniną, mulczowanie korzeni, wybór osłoniętego stanowiska przy ścianie budynku. I musisz zaakceptować ryzyko – że jednak co kilka lat może przyjść zima, która zniszczy efekty Twojej pracy.

Sprawdź dokładnie swoją lokalizację na mapie stref i obserwuj, jak zachowują się rośliny u sąsiadów. Przy zakupach wybieraj rośliny z zapasem odporności – chodzi o ogród, który będzie funkcjonował przez lata bez stałej interwencji z Twojej strony. Zanim wydasz 200 zł na egzotyczny krzew, zastanów się: czy chcesz go co jesień owijać i ryzykować, że mroźna zima zniweluje całą pracę?

Autor grafiki: Glysiak, CC BY-SA 4.0 https://creativecommons.org/licenses/by-sa/4.0, via Wikimedia Commons

Avatar photo

Ewelincia

Chodzę do ogrodu zgubić umysł, znaleźć duszę...

View all posts by Ewelincia →